I: I jak go nazwiemy?
B: No nie wiem...
I: Bo wiesz, to poważna sprawa - musi być ładne, pasować, no i dobrze "marketingowo" wyglądać w ogłoszeniach - no wiesz, "sprzedawać" kota.
B: AAAAAAAAAbsolutnie Słodki Kociak?
No więc jest - w teorii: Bezout, w praktyce fonetycznie: Bezu, a dla profanów: Bezik.
Od nazwiska Matematyka.
0 komentarze:
Prześlij komentarz